Najważniejsi nasi filozofowie XIX stulecia zamieszkiwali w duchowym sensie tego słowa pogranicze polsko-niemieckie. Libelt był doktorantem Hegla. Cieszkowski napisał pierwsze swe dzieło, Prolegomena zur Historiosophie, po niemiecku. Trentowski mieszkał we Fryburgu Bryzgowijskim, miał niemiecką żonę i rozmawiał z córką po niemiecku. Wszyscy oni w pewnym momencie zrozumieli, że nie mogą być Niemcami że muszą być Polakami i to z powodów, które warte są przemyślenia. Były to bowiem powody filozoficzne.
\nPodam tylko jeden. W tradycji polskiej jest słowo z trudem przekładalne na inne języki. Nie z racji swej gramatycznej złożoności, lecz z powodu bagażu doświadczeń, które ze sobą niesie. To słowo inteligent. Wynalazł je Karol Libelt i od początku było ono pewnym projektem filozoficznym kryła się za nim dialektyka różnojedni, inna od analogicznych formuł heglowskich i schellingiańskich. Filozof w Polsce, uważał Libelt, musi być inteligentem.
\n\n ascunde descrierea
- Producător: Kronos
- Cod:
- Anul publicării: 2024
- Limba: Poloneză
- Legarea: Broșată
- Număr de pagini: 320
- Lățimea ambalajului: 236 cm
- Înălțimea ambalajului: 170 cm
Recenzii